|
Written by Administrator
|
|
Friday, 18 May 2007 19:17 |
|
Nazwałeś mnie królową. Królową z tektury i przeczytanych gazet. Królową puszek przeznaczonych na recykling i butelek po coca-coli. Królową nie znającą ogłady ani etykiety, jakby ze świata, który jeszcze nie nadszedł. |
|
|
Written by Administrator
|
|
Friday, 18 May 2007 19:17 |
|
Mieszkałam kiedyś w dzielnicy położonej nad brzegiem morza, którego nikt nigdy nie widział jak ludzi, których zginęły ponoć 3000. Nieopodal pobliskiej plaży wygrzewał się kocur w rude pręgi ze srebrną obręczą na szyi. Godzinami wpatrywał się w morze, ktorego nikt inny nie dostrzegał. Nie było w nim nic nadzwyczajnego. Był po prostu zwykłym kotem, żądnym melancholiii odrobiny samotności. |
|
|
Written by Administrator
|
|
Friday, 18 May 2007 19:16 |
|
Statystycznie rzecz biorąc czterech na pięciu respondetów nie ufa nawet samemu siebie. Nigdy nic nie wiadomo. Nigdy nic nie wiadomo. Każdy może mieć w sobie Raskoilnikowa, Swidrygajłowa, Malinche, Frankensteina, ale i Sonię. Ale Sonia jest zbyt niepozorna by ktokolwiek ją zauważył a tym bardziej odnalazł w drugim człowieku. Patrząc na to okiem socjologa a może lepiej matematyka, od razu widac jak wielu z nas pragnie dowieść, ile niepewności w pewności. |
|
|
|
|
<< Start < Prev 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Next > End >>
|
|
Page 6 of 10 |